Yosemite National Park

Park Narodowy Yosemite to jedno z tych miejsc, które zawsze chcieliśmy zobaczyć. Choć nie wiem, czy nazywanie przestrzeni o powierzchni 3030 km² (747 956 akrów) miejscem to właściwy zabieg. Nam udało się pojechać i zajść w kilka miejsc w tym parku i wiemy, że to zaledwie skrawek tego, co można zobaczyć, czego można doświadczyć. O tym, jak bardzo…

Jak często kąpiemy się w oceanie?

Nigdy!  Ha, tego się nikt nie spodziewał, prawda? Może z wyjątkiem koleżanek z Kalifornii (pozdrawiam!). Niestety, woda w oceanie jest zimna na naszej wysokości geograficznej. Żeby móc się pokąpać, trzeba by pojechać zdecydowanie bardziej na południe. My jednak wolimy wybrać się w niedzielne popołudnie tylko kawałek za San Francisco i zwyczajnie posiedzieć, zamoczyć stopy i…

Koszty leczenia: złamania, gipsy, prześwietlenia, ostry dyżur.

Koszty leczenia to jest temat, który każdy jadący dorobić sobie na wakacje Polak, omija szerokim łukiem. Nic mi nie będzie – myśli sobie. A co, jeśli będzie? Jedną z pierwszych rzeczy, które musieliśmy przeanalizować przed wyjazdem do USA, było ubezpieczenie (jakie/ gdzie/ za ile/ kto płaci/ co zawiera?). W Stanach Zjednoczonych nie funkcjonuje dobrze nam…

Balony!

Kiedy miałam pięć, może sześć lat, pierwszy raz zobaczyłam prawdziwy, ogromny balon z bliska. No, prawie z bliska, ponieważ balon zamierzał wylądować na łąkach za osiedlem i leciał dosyć nisko nad blokami. Wszystkie dzieciaki pobiegły za wieżowce, żeby zobaczyć, dotknąć albo chociaż zrobić “łał”, a ja…no cóż, mi porwał się sandał. Nie pobiegłam, ale widok…

13 powodów, dlaczego…

A dokładnie cztery, póki co. 😉 Serial “13 powodów, dlaczego” stał się chwilowo naszą motywacją do intensywniejszego eksplorowania okolicy. Film bowiem kręcony był w Kalifornii, w miejscach, które bywają nam po drodze! Czy to nie super być tak blisko, że aż prawie w telewizji!? 😉 Serial można lubić lub nie, można uważać, że jest ważny lub…

15 rzeczy, które lubimy w USA/Kalifornii.

Minęły cztery miesiące, od kiedy przylecieliśmy do USA. Przetrwaliśmy początki, mieszkanie w Airbnb, poszukiwanie mieszkania, zakładanie konta w banku, zapisywanie dziecka do szkoły, wizyty w szpitalu, szczepienia, aplikowanie po Social Security Number, a nawet zdawanie egzaminu na Driving Licence. Zdążyliśmy polecieć do Polski na dwa tygodnie i wrócić. Myślę, że po tych przygodach powoli klaruje…

Trochę na południe – South Bay wiosną.

Miniony weekend był dla nas ciekawym wydarzeniem z kilku względów, ale przede wszystkim dlatego, że po raz pierwszy w życiu nie świętowaliśmy z rodziną, Wielkanoc była, ale jakby jej nie było. Bo święta to dla nas przede wszystkim czas rodzinny. Nasz weekend był rodzinny, choć inaczej niż zwykle. Już dużo wcześniej zaplanowaliśmy, że Wielka Sobota…

Wiosna. Jest?

Nikt tak nie czeka na wiosnę, jak ci, których zima zmroziła i zasypała śniegiem. Czyli jakby nie my.  A jednak! Choć bywały u nas dni ciepłe i słoneczne, to wciąż jest chłodno, a nawet dosyć intensywnie pada. Wiem, nie powinnam narzekać i nie narzekam. Mówię, jak jest. Pada deszcz, głównie przesiadujemy popołudniami w domu i…