Po co i dlaczego tak często latamy do Polski?

Nie, nie po kiełbasę, chociaż dobra kiełbasa zawsze cieszy Samuela, więc jest to jakaś korzyść.  A tak zupełnie poważnie, to latamy, bo… możemy! W zasadzie na tym mogłabym skończyć dzisiejszy wpis, ale nie zrobię tego.  Zostawię tu kilka wspomnień z naszego ostatniego wypadu, dosyć długiego jak na standardy w-środku-sezonowe, bo aż trzytygodniowego. Nasz jesienny wyjazd…

Jak często kąpiemy się w oceanie?

Nigdy!  Ha, tego się nikt nie spodziewał, prawda? Może z wyjątkiem koleżanek z Kalifornii (pozdrawiam!). Niestety, woda w oceanie jest zimna na naszej wysokości geograficznej. Żeby móc się pokąpać, trzeba by pojechać zdecydowanie bardziej na południe. My jednak wolimy wybrać się w niedzielne popołudnie tylko kawałek za San Francisco i zwyczajnie posiedzieć, zamoczyć stopy i…

Lipcowy Nowy Jork

Taki to jeszcze zaległy wpis wakacyjny. Jakoś mi się to lato rozmyło i zostałam ze zdjęciami z NY w szufladzie (czyli na dysku).  Pisząc ostatni wpis, uświadomiłam sobie, że niektórzy czekają na tamto wspomnienie i wrażenia z NY, więc wracam do nich teraz. Do Nowego Jorku polecieliśmy prosto z Florydy (o tej części wakacji było…

Wakacje – cz.3 – NASA to jest prawdziwy kosmos!

Loty kosmiczne, jakiekolwiek wyprawy  poza naszą piękną Matkę Ziemię to zazwyczaj tematy książek fantastycznych, hollywoodzkich filmów i ewentualnie raz na jakiś czas główny temat wiadomości. Będąc w Polsce, nie mamy nawet szansy przyjrzeć się startowi rakiety na żywo, uczestniczyć choć odrobinę w kolejnych krokach ludzkości ku poznaniu naszego kosmicznego środowiska.  Tutaj jest inaczej. Stąd startują…

Wakacje – cz.2 – Disneyworld <3

Pisałam już wcześniej, dlaczego trafiliśmy do Orlando. Głównie ze względu na lokalizację blisko Disneyworld. Miasta nie planowaliśmy zwiedzać i nie zwiedziliśmy, ale wiemy na pewno, że największą jego zaletą  jest to, że jest to zagłębie parków rozrywki. Oprócz wspomnianego jedynego słusznego, głównego parku Disney’a, jest tam także Legoland, park Universal oraz bardzo chwalony park wodny…

Wakacje – cz.1 – Floryda

Florydę pierwszy zobaczyłam jako studentka. Wtedy pojechałam w celach standardowych dla studentki, czyli: zarobić parę groszy, zobaczyć kawałek świata… Kilka miesięcy mojego życia spędziłam w Tampie, głównie w dwóch budynkach – mieszkaniu, ale więcej w Hard Rock Hotel, który wtedy był dużo mniejszym obiektem. Na makiecie widać dwa wysokie budynki i ogromne, płaskie kasyno. Wtedy…

Wakacje! Wyjazdy i atrakcje. ;)

Na wakacje, czyli wspólny, rodzinny wyjazd czekaliśmy bardzo, bardzo. Bo co innego mieć wolne, a co innego mieć wolne całą rodziną! Samuel bez taty to nawet pizzy nie chce zjeść… Urlop Pawła zaplanowany był na lipiec, kilka dni, trochę ponad tydzień, ale ech, całkiem wolne! Jak urlop, to musi być wyjazd, musi być akcja! Nie…

Balony!

Kiedy miałam pięć, może sześć lat, pierwszy raz zobaczyłam prawdziwy, ogromny balon z bliska. No, prawie z bliska, ponieważ balon zamierzał wylądować na łąkach za osiedlem i leciał dosyć nisko nad blokami. Wszystkie dzieciaki pobiegły za wieżowce, żeby zobaczyć, dotknąć albo chociaż zrobić “łał”, a ja…no cóż, mi porwał się sandał. Nie pobiegłam, ale widok…

13 powodów, dlaczego…

A dokładnie cztery, póki co. 😉 Serial “13 powodów, dlaczego” stał się chwilowo naszą motywacją do intensywniejszego eksplorowania okolicy. Film bowiem kręcony był w Kalifornii, w miejscach, które bywają nam po drodze! Czy to nie super być tak blisko, że aż prawie w telewizji!? 😉 Serial można lubić lub nie, można uważać, że jest ważny lub…

Goście! :)

Ojej, jak fajnie, kiedy w naszym domu albo chociaż w okolicy pojawiają się goście z Polski! Jest motywacja, by gdzieś razem pojechać, porozmawiać (po polsku!) i po prostu być bardziej…u siebie? Trochę chyba tak to jest. Kiedy jest się TU, a tęskni się za TAM, a nagle pojawiają się goście, to TU jest bardziej nasze…