Wakacje w trakcie roku szkolnego. Czy tak można?

W ostatnim wpisie pokazałam bardzo krótko, jak wspaniale było wyjechać do Polski na trzy tygodnie. Nie wspomniałam jednak o tym, że te trzy tygodnie Samuel nie był obecny w szkole, a przecież ma obowiązek szkolny jak każde inne dziecko. I co teraz?

Samuel rozpoczął rok szkolny odrobinę wcześniej niż polskie dzieci. W naszym mieście szkoła rozpoczęła się 22. sierpnia. A zatem do wyjazdu nasz syn był w szkole trzy tygodnie, a później zaserwowaliśmy mu trzy tygodnie przerwy. Czy tak można? Otóż można. Z tym, że nie jest to jednak takie zupełnie wolne…

Zanim dziecko zniknie ze szkoły, trzeba zgłosić jego przyszłą nieobecność w sekretariacie szkoły. Deklaruje się ilość dni nieobecnych, a nie może być ich więcej niż 21, bo wtedy dziecko zostaje wypisane ze szkoły (tak, tak!) oraz podpisuje się takie porozumienie ze szkołą, że w tym czasie, ja rodzic, będę dbała, żeby dziecko wykonało prace zlecone przez nauczyciela. Jest odwrotnie niż w polskiej szkole, gdzie dzieci nie ma, a później nadrabiają zaległości. Tutaj nauczyciel przygotowuje pracę domową i przekazuje materiały rodzicowi. Te materiały należy zwrócić pierwszego dnia po powrocie do szkoły.

A zatem Samuel otrzymał plik kserówek z materiałami  do ćwiczeń z pisania, liczenia i rozumienia treści. Te zadania staraliśmy się wykonywać dosyć regularnie, ale wiecie jak to jest, kiedy jedzie się w sumie na wakacje. Sam spędzał dużo czasu z dziadkami, a jak już zgarnęłam go do domu i zmotywowałam, żeby zasiadł do pracy to zanim mózg się rozruszał i zaczął myśleć, ech… Wszyscy rodzice wiedza, jak to jest, więc tłumaczyć raczej nie muszę. Ale pracowaliśmy, ile się dało… 😉

Co więcej? Samuel w pierwszej klasie wykonuje przeróżne zadania z czytania i pisania. Od poznawania liter przez tzw. pamięciówki po czytanie holistyczne. Wszystkie dzieci raz w tygodniu mają zajęcia w bibliotece, gdzie zawsze z panią bibliotekarką poznają jedną książkę, a następnie siadają do komputerów i logują się na swoje szkolne konto z książkami w aplikacji do czytania Raz-Kids. Tam najpierw odsłuchują książki, później samodzielnie czytają, a następnie odpowiadają na pytania z czytania ze zrozumieniem. Aplikacja, której używają pozwala na korzystanie z książek online, a zatem będąc w Polsce, mogliśmy nie zostawać w tyle – czytać, robić zadania i zdobywać punkty za przeczytane książki nawet za oceanem! Dodatkowo szkoła opłaciła częściowy dostęp do innej aplikacji pozwalającej czytać książki online, do biblioteki książek dla dzieci Epic!, dzięki której możemy ćwiczyć czytanie zawsze i wszędzie, gdzie mamy internet. Ba! Nawet tam gdzie internetu nie mamy, ponieważ w tej aplikacji możemy zapisać sobie książki, do których chcemy mieć dostęp offline, a potem czytać je np. w podróży! Powiem Wam, że taką nowoczesność bardzo lubię. A jeszcze bardziej lubię to, że szkoła tak intensywnie z tych nowoczesnych rozwiązań korzysta.

W tym tygodniu moje dziecko wróciło z kolejną informacją W szkole korzystają z aplikacji do nauki matematyki DreamBox. Od teraz mogą także korzystać z niej w domu i szybciej zdobywać punkty i nagrody. A dzieci, no cóż, uwielbiają ścigać się w posiadaniu gwiazdek, wyróżnień i nagród, szczególnie w gierkach.

Powiem Wam jedno, ja zawsze wiedziałam i wciąż myślę, że w te stronę idziemy – wkrótce nasze dzieci (a może wnuki?) będą uczyć się przede wszystkim za pomocą aplikacji i gier. Uważam, że nie ma w tym nic złego pod warunkiem, że zrobione są dobrze. A wiemy, że gry potrafią być zrobione najlepiej. Przyznam się, że trochę na to czekam.

Co więcej, czekam aż polska szkoła otworzy się na nowe rozwiązania. Wiem, że niektóre prywatne szkoły próbują i testują rożne aplikacje. Marzy mi się jednak, by  w każdej szkole, choćby na lekcjach angielskiego, dzieci miały dostęp do nieograniczonych bibliotek z książkami dla dzieci. Mogłyby czytać i próbować rozumieć prawdziwe książki zamiast podręczników. Czy nie byłoby ciekawiej? Może w ramach nauki języka zadać dzieciom przeczytanie ze zrozumieniem trzech króciutkich książek? Co Wy na to, nauczyciele?

Aplikacje, z których korzysta Samuel w szkole:

razkids

  • Raz Kids –  aplikacja, z której dzieci korzystają w bibliotece. Służy do nauki samodzielnego czytania. Książki się słucha, potem się ją czyta, a później odpowiada się na pytania. Oczywiście zdobywa się kolejne level’e w czytaniu. 😉

 

epic

  • Epic! – ogromna biblioteka książek dla dzieci. Jest płatna, ale bardzo dobra. Znajdziecie tam audiobooki, e-booki oraz możliwość czytania książek offline.

 

 

dreambox

  • Dream Box – aplikacja pomagająca w nauce matematyki. Samuel z chęcią wraca do zadań i zdobywa kolejne poziomy. Zadania są dostosowane do wieku, a oprawa jest przyjazna i zabawna.

 

 

0a7ed615ac436b56c89720e01cb58fc5

  • ClassDojo – aplikacja ułatwiająca komunikację na poziomie nauczyciel – rodzic, mająca na celu budowanie społeczności klasowej (to takie amerykańskie! I tak nam tego brakuje w Polsce!). Coś na kształt dziennika online, tyle, że fajnej. Każde dziecko reprezentowane jest przez potworka i zdobywa punkty za różne aktywności. Nauczyciel może nagradzać dzieci, wyróżniając ich za pracę zespołową lub indywidualne osiągnięcia. Dodatkowo może udostępniać zdjęcia z zajęć. Dzieci mają radość, gdy są nagradzane, rodzice śledzą na bieżąco pracę swoich maluchów i mają ułatwiony kontakt z resztą klasy.  Wiem, że z ClassDojo korzystają niektóre bardziej nowoczesne placówki w Polsce, przykładowo szkoły językowe.  Polecam przetestować, bo daje dużo radości.

 

Uch, no i tak to się pracuje z dzieckiem na wolnym. Ma się kserówki, czytanie online i matematykę w tablecie. Trochę dużo, ale przynajmniej ciekawie. Następny wyjazd planujemy na styczeń. Ciekawe, czy do tego czasu pojawi się nowa aplikacja np. do zajęć z “science”, czyli nauce o świecie (przyroda, fizyka, chemia).

Aga

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s